uff...jak gorąco, czyli kotłownia uruchomiona
Dziś uruchomiliśmy kotłownię. Trzeba było chwilę przeznaczyć (ok. 4 godz.) na odpowietrzenie podłogówki (grzejników nie mamy) ale jak już się odpowietrzyła to od razu wszystko zaczęło grzać. Piecyk mamy 14 kW Vailanta ecoTec VC plus 146/5-5 do tego sterownik pogodowy CalorMatic 470 i czujnik pogodowy.
Wszystko śmiga na jednej pompie - tej z pieca. Zasobnik c.w.u jest Galmetu 120 L Vulcan - i szczerze mówiąc to zaje...ie trzyma ciepło (tak mi przynajmniej się wydaje) - przez 20 godz. temepratura spadła tylko o 6 st.
Układ mamy uproszczony do minimum bez zbędnych dodatków i komplikacji.
Podczas uruchamiania ogrzewania robiliśmy od razu kontrolę kamerą termowizyjną po to aby wiedzieć co w rurach szumi ;))
... a szumi tak :
Pozdrawiamy z budowy !!
Komentarze