Dachówka na dach...
Data dodania: 2013-07-24
wkońcu...dojechała dachówka. Jednak dopiero po wcześniejszych próbach odnalezienia kierowcy z transportem gdyż od rana nikt nie wiedział gdzie jest. Miała być z samego rana, a była o godz. 13 ;)
wczoraj, zaraz po przyjeździe dekarze zabrali się za układanie i tak to mniej więcej wygląda (czekamy na efekt końcowy ):
Komentarze